Jak nie tworzyć wpisu na bloga, czyli kontent Twoja mać!

To znakomity przykład tego, jak nie tworzyć wpisu na bloga. I jak go nie prowadzić. Przede wszystkim, to miało być codzienne pisanie. Dla siebie, dla treningu, bo zawsze jest fajnie poćwiczyć szarą masę pod kopułą. Swoją drogą, czekam, aż powiedzenie prowadzę bloga przestanie kojarzyć się z  absolutnym obciachem. Continue reading

ustawa antyaborcyjna

Niemiłosierdzie, czyli ustawa antyaborcyjna

Stało się. Właśnie złożono w Sejmie projekt ustawy antyaborcyjnej, której celem jest wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji. Pomysł ten, co jakiś czas wraca do sejmowego grafiku i zaprząta głowy posłów i całego kraju. Dlaczego ustawa antyaborcyjna może jedynie zaszkodzić? Dlaczego broniąc praw nienarodzonych lekceważy się prawa kobiet?  Continue reading

Uprzedmiotowienie kobiet to nie yeti!

Uprzedmiotowienie kobiet dla wielu jest jak dobry żart, z którego śmieją się do czasu, gdy nie dotyka najważniejszych kobiet w ich życiu. Do pierwszego klepnięcia w tyłek przez nieznajomego, albo do czasu znalezienia półnagich fotek swojej córki na serwisach społecznościowych. Uprzedmiotowienie kobiet to nie yeti, którego nikt nie wiedział. Wystarczy włączyć TV, otworzyć gazetę, przejść się po mieście i zwrócić uwagę na reklamy. Wystarczy otworzyć oczy.

Continue reading